Bogusław Rogowski

Jak powstała kozielska poczta

To poczta organizowała pierwszą komunikację autobusową jeszcze przed wojną. Fot. Archiwum To poczta organizowała pierwszą komunikację autobusową jeszcze przed wojną.
Bogusław Rogowski

Do połowy XVIII wieku dystrybucją przesyłek zajmowali się kurierzy, kursujący regularnie pomiędzy urzędami pocztowymi z Opola i Raciborza. Dopiero dekret króla pruskiego Fryderyka II Hohenzollerna z 20 lipca 1741 roku zreformował system. Dzięki temu można było uruchomić w Koźlu posterunek pocztowy. Zlokalizowano go na Rynku, w domu burmistrza Herberta Birke.

Został on podporządkowany urzędowi pocztowemu w Raciborzu. Po likwidacji twierdzy kozielskiej posterunek przekształcony został w urząd poczty królewskiej I klasy. Podlegały mu cztery agencje pocztowe i trzy punkty pomocnicze. Pocz­mistrzem mianowano emerytowanego wojskowego Carla Sache. Dzięki temu, że w mieście stacjonował duży garnizon wojskowy oraz dobrze rozwijał się przemysł a także rzemiosło i usługi, kozielska poczta działała bardzo prężnie. Tylko w 1886 roku pocztowcy z Koźla przyjęli i wyekspediowali blisko 350 tys. listów, kart pocztowych oraz przekazów pieniężnych. Doręczyli także mieszkańcom miasta 1640 przesyłek poleconych, blisko 3500 telegramów, około 27 tys. paczek, oraz 9334 egzemplarzy gazet lokalnych, głównie „Coseler Stadt” i „Kreisblat”.

W tym samym roku uruchomiona została w pocztowa stacja telefoniczna. Pierwsza linia połączyła bank kredytowy Vorchusverin-Bankverain AG przy Rogauerstrasse (obecnie Łukaszewicza) z młynem Kukli i fabryką słodu na Hafenstrasse (obecnie Portowa). Już po roku w urzędach i u abonentów prywatnych zainstalowane były 83 telefony. Rozpoczął także pracę posterunek telegraficzny wyposażony w sześć aparatów Morsa, które połączył Koźle z resztą kraju.

Powiększające się z roku na rok zapotrzebowanie na usługi pocztowe zmusiły władze miejskie do podjęcia starań o budowę dużego kompleksu pocztowego. Po uzyskaniu dotacji rządowej, w pobliżu przystani odrzańskiej przy Rogauerstrasse, ruszyła budowa poczty. Prace trwały zaledwie dwa lata i już w1888 roku został oddany do użytku duży kompleks pocztowy. Pocztowcy nie tylko zajmowali się doręczaniem i ekspedycją przesyłek. Od 1907 roku do wybuchu II wojny światowej, zajmowali się również transportem zbiorowym mieszkańców Ziemi Kozielskiej. Pierwsze żółte autobusy woziły pasażerów spod budynku pocztowego do
Pawłowiczek. Sukcesywnie też uruchomiono kolejne linie, w tym do Kędzierzyna, Zalesia, Kotlarni, Łanów oraz Rogów. Ceny biletów za przejazdy na trasach podmiejskich wahały się w granicach od 30 do 120 fenigów. Najwięcej chętnych do podróżowania było na trasie Koźle-Kędzierzyn . W związku z tym uruchomiono 11 kursów autobusowych. Średnio co półtorej godziny przewoziły one pasażerów przez Koźle Port i Kłodnicę do stacji kolejowej na Linden­strasse (ob. aleja Jana Pawła II) w Kędzierzynie.

Pierwszy kurs autobusowy rozpoczynał się o godzinie 5.50, a ostatni autobus zjeżdżał z trasy o godz. 21.50. Oprócz tego w poniedziałki i piątki, 45 min. po północy ruszał spod poczty autobus nocny. Po zabraniu pasażerów z Kędzierzyna powracał do
Koźla o godz. 1.20. Opłata za taki przejazd wynosiła 1 markę i 20 f. W 1908 roku ruszyła pierwsza miejska linia autobusowa, prowadząca od poczty przy Rogau­erstrasse (ob. Łukaszewicza) do stacji kolejowej znajdującej się na końcu Banhofstrasse (ob. ulica Piastowska). Pięć kursów autobusowych zsynchronizowanych było z przyjazdami i odjazdami pociągów pasażerskich.

Bogusław Rogowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.