Jak niewidomi aktorzy z Krakowa wylądowali w opolskim więzieniu

Czytaj dalej
Krzysztof Ogiolda

Jak niewidomi aktorzy z Krakowa wylądowali w opolskim więzieniu

Krzysztof Ogiolda

Spektakl w Oddziale Zewnętrznym w Turawie przygotowali wspólnie aktorzy Integracyjnego Teatru Aktora Niewidomego w Krakowie i kobiety osadzone w tym zakładzie karnym.

Życie za kratami zawsze bardzo mnie interesowało - przyznaje Beata Dżon-Ozimek, dziennikarka, tłumaczka „Dziewczynki w zielonym sweterku” (na podstawie tej historii powstał film Agnieszki Holland „W ciemności”), pomysłodawczyni projektu „Kultura - pomimo ciemności i ograniczeń” i autorka scenariusza trzydniowych warsztatów teatralnych.

- Mój pomysł polegał na tym, by połączyć w jeden zespół aktorów niewidomych i niedowidzących z więźniami. Tych pierwszych znałam od lat, Artur Dziurman, aktor Starego Teatru i „czarna gęba” polskiego filmu, który młodszym widzom kojarzy się choćby z mrocznym głosem Malfoya w „Harrym Potterze”, jest inicjatorem i od trzynastu lat społecznie prowadzi Integracyjny Teatr Aktora Niewidomego. Teatr ten ciągle zabiega o stałe miejsce do pracy, tymczasowo korzystają z gościny parafii na Dębnikach. Ale pracują cały czas bardzo aktywnie.

Osadzone mogły poprzez teatr dotknąć pewnych wartości, dotknąć dobra. I pokazać to, co najlepsze w ich sercach

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Ogiolda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.