Kaśka Borek

Jak naciągają na badania medyczne

Zanim kupisz jakąkolwiek usługę, sprawdź, co dostaniesz za swoje pieniądze i kto ci to oferuje, czyli przeczytaj umowę! Nie wierz nikomu na słowo. Przemyśl, Fot. Fot. 123rf Zanim kupisz jakąkolwiek usługę, sprawdź, co dostaniesz za swoje pieniądze i kto ci to oferuje, czyli przeczytaj umowę! Nie wierz nikomu na słowo. Przemyśl, czy to rzeczywiście jest taka okazja
Kaśka Borek

Naciągacze wymyślili kolejną metodę zarobku. Nasze kłopoty zawsze zaczynają się od ich telefonu. Dzwoniący zapraszają na bezpłatne badanie. Sugerują, że reprezentują publiczną służbę zdrowia.

To nie jest jednostkowa historia. Każdego z nas może spotkać to, że pójdziemy na darmowe badania medyczne, a wyjdziemy z... kredytem na kwotę 4-8 tys. zł! To nie jest, niestety, ponury żart. To rzeczywistość osób, które teraz szukają pomocy w Federacji Konsumentów. Ta instytucja od lat stoi na straży praw klientów i potwierdza: nasze finansowe kłopoty mogą zacząć się od telefonu, który będzie zaproszeniem na bezpłatne badanie medyczne.

Co mówią przez telefon

Z przebiegu rozmowy wynika, że osoba, która do nas dzwoni, reprezentuje publiczną służbę zdrowia i zaprasza nas na darmowe badania. Mamy stawić się osobiście w wyznaczonym miejscu.

Co mówią podczas badania

Właściwie mówią nie tyle podczas badania, które trwa krótko, co podczas następującej po nim konsultacji. Tyle że już nie medycznej, ale handlowej, jak ostrzega Federacja Konsumentów. Bo w rzeczywistości to właśnie o to chodzi - abyśmy posłuchali o możliwości leczenia swoich schorzeń na zupełnie innych warunkach niż w przychodni. Żebyśmy dowiedzieli się, że istnieją specjalne pakiety medyczne.

Co mówią o tym pakiecie

Na przykład to, że jest dofinansowany przez Unię Europejską albo Narodowy Fundusz Zdrowia. I że to właśnie dzięki temu pakietowi możemy dostać się do lekarza w każdym momencie, zawsze, nie czekając w kolejkach. Że to badania i diagnostyka będą na nas czekały, a nie odwrotnie. Przedstawiciele mogą też zapewniać, że pakiet oferuje usługi dorównujące ofercie prywatnej służby zdrowia.

To brzmi zbyt pięknie? Czyli gdzieś tkwi haczyk!

Rzeczywiście, podczas rozmowy pada sugestia, że za taki bogaty pakiet trzeba jednak zapłacić. Ale bez obaw - jego cena będzie niewielka, w porównaniu do bogactwa oferty medycznej. Możemy też usłyszeć, że jesteśmy szczęściarzami, bo w ramach takiej opcji finansowania pozostały tylko dwa miejsca.

A naprawdę chodzi o to, abyśmy wzięli kredyt

Tak, przedstawiciele firm zapraszają na bezpłatne badania po to, abyśmy zaciągnęli kredyt na kupno pakietu medycznego. Powtórzmy: kwoty, z jakimi zgłaszają się osoby poszkodowane o pomoc do Federacji Konsumentów, są rzędu 4-8 tys. zł!

Jeden z poszkodowanych, który przyszedł po pomoc do Federacji, podpisał umowę na pakiet o wartości prawie 5 tys. zł. Uprzejmy konsultant zawiózł go nawet do domu po dokumenty, a potem do banku, gdzie uruchomiono procedurę kredytową. „Szczęściarz” dopiero w domu uświadomił sobie, że wydał blisko 5 tys. zł za pakiet, o którym mu tylko opowiedziano... Nawet nie przeczytał umowy przed podpisaniem, bo tak bardzo naciskano na niego i zachwalano usługi. Uwierzył na słowo. Dopiero w domu zerknął do umowy. Co w niej jest? W sumie do końca nie wiadomo, wyjaśniają specjaliści Federacji Konsumentów. W formularzu mowa jest głównie o konsultacjach i prostych badaniach, raz na jakiś czas. Nie ma nic na temat specjalistycznego leczenia, o którym tak szczegółowo i kwieciście opowiadał przedstawiciel firmy zapraszającej na badania. Klient uznał, że padł ofiarą oszustwa. Za taką kwotę leczyłby się prywatnie przez kilka lat, a nie przez rok. A na tyle jest pakiet...

Co możesz zrobić gdy zawarłeś niekorzystną umowę

Gdy zawierasz umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, na odstąpienie od niej masz 14 dni. Wynika to z art. 27 ustawy z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta. Jeśli żądałeś rozpoczęcia świadczenia usług od razu - a przedsiębiorca ma to żądanie na trwałym nośniku - możesz być zobowiązany zapłacić za usługi, z których już skorzystałeś. W pozostałym zakresie jesteś zwolniony z zobowiązania. Ewentualną nadpłatę powinieneś dostać w ciągu 14 dni.

Gdy zawierasz umowę w lokalu przedsiębiorstwa, możesz ją wypowiedzieć w każdym czasie. Zastosowanie będą miały przepisy o zleceniu. Art. 746 par. 1 Kodeksu cywilnego stanowi: dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia. W razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom. Gdy wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.

Jest i inna możliwość: powołanie się na to, że przedsiębiorca stosuje nieuczciwe praktyki rynkowe, czego zakazuje ustawa o przeciwdziałaniu im. Przed sądem można żądać unieważnienia umowy, do której zawarcia doszło pod wpływem tych praktyk.

Trudne wyrazy? Tak, ale rozszyfruj je

Jeśli kupujesz coś na raty, to zawsze przychodzi w końcu taki moment, gdy dostajesz do ręki umowę kredytową, którą masz podpisać. Zanim to zrobisz, przeczytaj ją! Tak, zwykle jest długa i najeżona trudnymi wyrazami. Tyle że równie często czarno na białym jest napisane, jaka będzie twoja sytuacja po podpisaniu umowy. Nie trzeba wiedzy prawniczej, by wiedzieć, że np. kredyt jest oprocentowany, a nie miał być - bo banki mają obowiązek w umowach kredytowych podawać tę wielkość i dzięki temu możesz się przekonać się, czy oferowany kredyt jest tani, czy nie.

Tu ci pomogą - fachowo i bezpłatnie

Masz problem z nieuczciwym przedsiębiorcą i nie wiesz, gdzie szukać pomocy? Chcesz zwrócić towar albo rozwiązać umowę z usługodawcą? Pierwszą pomoc uzyskasz, dzwoniąc pod numer infolinii konsumenckiej 801 440 220. Prowadzą ją Stowarzyszenie Konsumentów Polskich oraz Fundacja Konsumentów. Infolinia konsumencka jest dostępna w dni powszednie (to znaczy od poniedziałku do piątku) w godzinach 8-18. Porady są bezpłatne. Gdy dzwonisz, ponosisz jedynie koszt połączenia, który jest zgodny z taryfą twojego operatora telefonicznego.

Seniorzy, na to lepiej uważajcie jako klienci

Sprzedaje się wam produkty i usługi niedopasowane do waszych potrzeb.

Przykładem jest chociażby gromadzenie danych w tzw. chmurze. Problematyczne są zakupy na pokazach i transakcje związane ze zmianą sprzedawcy prądu czy operatora telekomunikacyjnego. Zdarza się, że przedstawiciele handlowi zatajają tożsamość przedsiębiorcy, dla którego pracują. Takie wnioski wynikają ze skarg wpływających do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK zwraca też uwagę, że starszym konsumentom oferowane są nowoczesne urządzenia lub usługi wymagające zaawansowanej wiedzy technicznej, której oni nie posiadają.

Problemem są też usługi premium aktywowane przez wysłanie SMS-a.
Często do zamówienia usługi dochodzi wbrew intencji klienta, bo poprzez wprowadzenie go w błąd. Na przykład senior otrzymuje informację o konieczności usunięcia wirusa z telefonu czy wysłania SMS-y, aby odebrać paczkę.

Poznaj ważne zasady rozsądnego klienta

Dzięki nim unikniesz kłopotów i naprawdę zaoszczędzisz.

Jedna z najważniejszych zasad brzmi: nie kupujmy bez namysłu. Skonsultujmy zakup z rodziną. Poprośmy kogoś o wyszukanie w internecie parametrów oferowanych produktów. Do UOKiK docierają skargi dotyczące wprowadzania w błąd co do cech oferowanych towarów - nie są warte swojej ceny i nie mają reklamowanych właściwości.
Nie wierzmy też w darmowe prezenty. Może się bowiem okazać, że aby go dostać, trzeba kupić kosztowny produkt. Darmowa wycieczka do miejsca kultu religijnego może być połączona z kilkugodzinną sprzedażą naczyń do gotowania.
Pamiętaj: sprzedawcy wykorzystują wiele sztuczek, które mają skłonić do kupna produktu, nawet jeżeli go nie potrzebujemy.

Kaśka Borek

Zawodowo obecnie zajmuję się przede wszystkim szeroko pojętym poradnictwem. Jestem otwarta na ludzi i świat, ciekawa wydarzeń. Chcę zrozumieć innych, poznać ich intencje, zainteresowania i kłopoty.
Prywatnie interesuję się sportami ekstremalnymi i aranżacją wnętrz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.