Maria Mazurek

Jak mamy się obronić przed bakterią, na którą nie ma dzisiaj żadnego lekarstwa

Ignacy Semmelweis(na małym zdj.), w połowie XIX wieku, odkrył, że najskuteczniejszym sposobem uniknięcia zakażeń jest mycie rąk Fot. wikipedia Ignacy Semmelweis(na małym zdj.), w połowie XIX wieku, odkrył, że najskuteczniejszym sposobem uniknięcia zakażeń jest mycie rąk
Maria Mazurek

Pod mikroskopem wygląda niewinnie, jak różowy bąbelek. W istocie bakteria New Delhi, Klebsiella pneumoniae - i jej inne lekooporne koleżanki - są jednym z największych zagrożeń dla zdrowia ludzkości. New Delhi może doprowadzić do zapalenia płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, do SEPSY i śmierci. Nie ma na nią żadnego lekarstwa. Szacuje się, że jest nią zakażonych już tysiące Polaków.

W dalszej części tekstu:

  • ludzkość zaczyna przegrywać z bakteriami
  • jakie bakterie szczególnie zagrają Polakom
  • przegrywamy... własną bronią
  • gdzie należy szukać ratunku?
Pozostało jeszcze 97% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maria Mazurek

Jestem dziennikarzem i redaktorem Gazety Krakowskiej, odpowiadam za piątkowe, magazynowe wydanie Gazety Krakowskiej. Prywatnie: moją pasją jest łucznictwo konne (to znaczy to uczucie, że przeżyłam kolejne zawody, w których zazwyczaj zajmuję zresztą ostatnie miejsce). Jestem autorką czterech książek napisanych wspólnie z prof. Jerzym Vetulanim, m.in. "Neuroerotyki" i "Snu Alicji" (dla dzieci) i właścicielką najpiękniejszego na świecie konia, Prady.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.