Jak i w co 100 lat temu bawiły się dzieci i młodzież?

Czytaj dalej
Fot. 123 RF
Magdalena Baranowska-Szczepańska

Jak i w co 100 lat temu bawiły się dzieci i młodzież?

Magdalena Baranowska-Szczepańska

W 1919 roku na rynku wydawniczym pojawiła się książka pod tytułem "Zabawy i gry ruchowe dzieci i młodzieży" (ze źródeł dziejowych i ludoznawczych, przeważnie rodzimych i z tradycji ustnej), autorstwa doktora Eugeniusza Piaseckiego, profesora Uniwersytetu Poznańskiego. Które z tamtych zabaw są aktualne do dziś?

Współczesne dzieci coraz mniej czasu spędzają na dworze. Nie wystarcza im już ani granie w piłkę przed blokiem, ani skakanie na skakance czy zabawa w
Archiwum W 1919 roku na rynku wydawniczym pojawiła się książka pod tytułem "Zabawy i gry ruchowe dzieci i młodzieży" (ze żródeł dziejowych i ludoznawczych, przeważnie rodzimych i z tradycji ustnej), autorstwa doktora Eugeniusza Piaseckiego, profesora Uniwersytetu Poznańskiego.

Eugeniusz Piasecki był lekarzem, profesorem Uniwersytu Poznańskiego i wybitnym popularyzatorem wychowania fizycznego. Zależało mu na tym, by dzieci i młodzież poprzez gry rozwijała nie tylko tężyznę fizyczną, ale i umysł. Był przeciwnikiem rekordomanii, chciał, by sport łączył się z psychologią, filozofią i higieną.

W zbiorze opublikowanym w 1919 roku pisze o rozmaitych zabawach, w które warto się bawić o każdej porze roku i w rozmaitej konfiguracji uczestników. Wiele z nich aktualne są do dziś!

Palant
Najpopularniejszą niegdyś grą był palant. Według badań Eugeniusza Piaseckiego była to rozrywka rozpowszechniona praktycznie w całej Europie od Francji po Persję. Polegała na wybiciu kijem piłeczki jak najwyżej w powietrze. Później zasady się zmieniały, kije były robione z coraz to wymyślniejszych materiałów. Dziś ta gra wciąż jest popularna. W rozmaite zmodyfikowane wersje bawią się i dorośli i dzieci.

Oto jej szczegółowe zasady:

Boisko powinno być o wymiarach 25x 60 m przedzielone linią środkową.
Liczba graczy: dwie drużyny po 7 do 15 graczy.
Przybory: palant (kij) okrągły lub płaski i piłka palantowa o średnicy 5 do 7 cm.
Losowanie przez matki pola "nieba" i "piekła".
Cel gry: drużyna podbijająca stara się jak najdłużej utrzymać na "niebie" przez celne podbijanie piłki palantem i ukończenie biegu. Drużyna będąca na polu "piekło" dąży do uzyskania pola "niebo". W tym celu stara się schwytać piłkę w ręce lub trafić biegnącego gracza z pola "niebo" albo też przerzucić piłkę na stronę "nieba", by w ten sposób wstrzymać możliwie najwięcej graczy na "piekle".
Zasady gry: gracze znajdujący się na "niebie" odbijają piłkę za linią środkową przy pomocy palanta.
Ustawienie graczy: drużyna "nieba" ustawia się przed linią "nieba" a drużyna "piekła" za linią środkową.
Czas trwania gry: dwa razy po 20 minut.

Współczesne dzieci coraz mniej czasu spędzają na dworze. Nie wystarcza im już ani granie w piłkę przed blokiem, ani skakanie na skakance czy zabawa w
PAWEŁ MIECZNIK Najpopularniejszą niegdyś grą był palant

Ptaszek
Zasady: To gra dla małych dzieci, w opisie E. Piaseckiego odpowiednia dla ogródków dziecięcych i szkół początkowych.
Na czym polega? Otóż z książki wyczytać można, że: dzieci w liczbie parzystej tworzą koło, trzymając się za ręce. Jedno (bez pary) zostaje w środku koła. Wszystkie dzieci chodząc, śpiewają:

Lata ptaszek po ulicy,
Zbiera sobie garść pszenicy;
A ja sobie stoję w kole
I wybieram kogo wolę.

Lub:

"Lata ptaszek po ulicy,
Zbiera sobie garść pszenicy;
Co uzbiera, dzióbkiem kole,
A ja sobie ciebie wolę."

Po tych słowach środkowy dobiera sobie parę, w czym go naśladują natychmiast wszyscy uczestnicy. Kto został bez pary, idzie do środka i gra zaczyna się na nowo.

Ojciec Wirgiliusz

"Gra powszechna wśród dziatwy miejskiej i wiejskiej, pod różnemi nazwami" (O. Migeliusz, Jacenty, Gerginie i t. p.), odpowiednia dla ogródków dziecięcych i szkół początkowych.

Zasady: Dzieci tworzą koło, trzymając się za ręce, wewnątrz koła znajduje się jeden z graczy (ojciec Wirgiliusz). Wszystkie dzieci, krążąc wkoło, śpiewają:

Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
A miał ich tylko sto czterdzieści troje:
Hejże dzieci, hejże, ha,
Róbcież to, co i ja!

Po tych słowach środkowy wykonuje jakiś ruch (nachyla się, skacze), a wszystkie dzieci go naśladują. Kto się spóźni lub niezręcznie naśladuje, zamienia się na miejsca z O. Wirgiliuszem.

Chusteczka jedwabna

Gra dziewcząt wiejskich.

Zasady: Dziewczęta tworzą koło, trzymając się za ręce. Jedna stoi w środku koła. Wszystkie pozostałe krążąc, śpiewają:

Mam chusteczkę, mam jedwabną, komuż podaruję?
Kogo lubię, kogo kocham, tego pocałuję.

Potem środkowa kładzie chusteczkę przed jedną z towarzyszek - obie przyklękają na niej i całują się (w powietrzu). Wreszcie zamieniają się na miejsca i gra idzie dalej.

Pary

Zasady: Gracze stają w dwuszeregu (para za parą). Przed parami stoi gracz nieparzysty. Ostatnia para rozłącza się i biegnie po bokach dwuszeregu, aby się złączyć przed stojącym osobno. Ten stara się ubiec któregoś z nich i stanąć w parze. Jeśli mu się to uda, spóźniony biegacz staje samotnie z przodu.

Współczesne dzieci coraz mniej czasu spędzają na dworze. Nie wystarcza im już ani granie w piłkę przed blokiem, ani skakanie na skakance czy zabawa w
Mariusz Kapala Pierwsze odnotowane zapiski na temat form rywalizacji sportowej w Polsce znajdujemy już w średniowiecznych kronikach Wincentego Kadłubka i Jana Długosza. Dziś na każdym festynie organizowane są rozmaite zabawy i na brak chętnych nikt nie narzeka.

Babka

Gra powszechna w całej Polsce (inne nazwy:ślepa babka, Ciuciubabka, Kuciubabka) odpowiednia dla ogródków dziecięcych i szkół początkowych.

Zasady: Uczestnicy zawiązują "babce" oczy, po czym zadają jej szereg pytań, na które ona udziela odpowiedzi:
- Skądeście babko?
- Z Pacanowa.
- Co tam słychać?
- Boskie słowa.
- Wielki tam chleb?
- Jak wasza głowa.
- Będziecie jeść grzybki?
- Będę.
- Co wolicie: czy klaskanki, czy buchania, czy cichanki?

Jeśli wybór babki padnie na klaskanki, dzieci, uciekając przed nią, klaszczą w dłonie: przy buchankach — uderzają ją lekko w plecy, cichanki oznaczają ciche bieganie na palcach. Babka puszcza się w pogoń - kogo złapie, ten zostaje babką.

Anioły i dybały (diabły)

Zasady: Dzieci tworzą koło, w środku którego staje przywódca i stara się różnymi żartami i minami rozśmieszyć wszystkich po kolei towarzyszy. Kto się rozśmieje, idzie na bok jako "dyabeł", kto nie, zostaje „aniołem". Wreszcie przywódca ustawia aniołów w szereg („klucz"), w którym każdy trzyma poprzednika za biodra. Tak samo ustawiają się naprzeciw niego „dyabły".Pierwsi z obu szeregów chwytają się za ręce i starają się, każdy z pomocą swoich, przeciągnąć obóz przeciwny na swoją stronę. Obóz zwycięski wybiera przywódcę dla gry następnej.

Świnka
Zasady: Gra chłopców wiejskich, powszechna w całej Polsce - odpowiednia dla szkół początkowych i najniższych klas szkół średnich. Wszystkie dzieci z wyjątkiem jednego („pasterza") stają w kole, w odstępach dwóch lub więcej kroków jedno od drugiego. Każde wykopuje przed sobą mały dołek i chowa do niego koniec trzymanego w ręku kija (palanta). W środku robi się większy dołek („chlew", „browarek", „kociołek") tak, aby mogła się w nim zmieścić „świnka", czyli piłka lub mały krążek drewniany.

Pasterz, stojąc za kołem, stara się świnkę uderzeniami palanta zagnać do browarka - przeszkadzają mu w tym wszyscy inni, odbijając ją w kierunku przeciwnym. Każdy jednak musi uważać, aby nie odejść za daleko od swego (małego) dołka, gdyż w przeciwnym razie pasterz może dopaść dołka i włożyć weń swój palant, a wtedy nieostrożny idzie na miejsce pasterza.

Zmiana taka może też nastąpić, gdy się pasterzowi uda zagnać świnkę do browarka. Wówczas wszyscy śpieszą na środek i „kolą" świnkę, czyli podbierają ją palantami. Jest to chwila dogodna dla pasterza do zajęcia dołka, którego właściciel nie zdąży wrócić na swoje miejsce.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Nowej Trybuny Opolskiej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Nowej Trybuny Opolskiej
  • codzienne e-wydanie Nowej Trybuny Opolskiej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Magdalena Baranowska-Szczepańska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Bilety na występ Kabaretu Moralnego Niepokoju

Bilety na występ Kabaretu Moralnego Niepokoju

200,00 320,00

Kup wyjątkowy pakiet: prenumerata cyfrowa na 180 dni z biletami na występ Kabaretu Moralnego Niepokoju!

Kup teraz

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.