Jak dziadek Rydel brał ślub, a Wyspiański to opisał w "Weselu"

Czytaj dalej
Krzysztof Strauchmann

Jak dziadek Rydel brał ślub, a Wyspiański to opisał w "Weselu"

Krzysztof Strauchmann

Maria Barbara Hetnał z Nysy jest wnuczką Lucjana Rydla, Pana Młodego z naszego narodowego dramatu „Wesele”. Jest spokrewniona z większością bohaterów sztuki, więc zna od kulis prawdziwe „Wesele”.

Nie jest łatwo być wnuczką bohatera dramatu, który wszedł do kanonu polskiej literatury. Stanisław Wyspiański był przyjacielem i gościem weselnym dziadka Lucjana Rydla.

I tak mu się odwdzięczył, że uwiecznił jego ślubną imprezę na kartach sztuki. Z rodzinnych wspomnień pani Maria nasłuchała się opowieści, jak to było naprawdę z tym weselem u dziadka Rydla.

- Mój tata urodził się rok po weselu. Nie tak jak u Wyspiańskich - ze śmiechem przyznaje Maria Hetnał. Dziadek pani Marii, Lucjan Rydel, i Stanisław Wyspiański byli przyjaciółmi od szkolnych lat. Wyspiański był starszy o rok, ale w którejś z klas zamarudził i został na dłużej. Poznali się dwa lata przed maturą, polubili i przyjaźń została na dorosłe lata.

Lucjan Rydel pochodził z dobrej krakowskiej rodziny. Jego ojciec - też Lucjan, profesor medycyny, znany krakowski okulista - nie zgodził się, żeby syn studiował ukochaną literaturę i sztukę. Pod jego wpływem Lucjan junior poszedł na prawo.

  • Urodziłam się 10 lat po śmierci dziadka Lucjana Rydla. Nigdy go nie poznałam – wspomina Pana Młodego z "Wesela" jego wnuczka Maria Hetnał.
  • U babci Jadwigi w Bronowicach jako mała dziewczynka spędziłam wspaniałe zimowe ferie - mówi nysanka.

 

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Jako dziennikarz zajmuję się wszystkimi wydarzeniami związanymi z powiatem nyskim i prudnickim. Piszę reportaże o ciekawych ludziach, interesuję się życiem społecznym i gospodarczym, zachęcam do uprawniania turystyki. Interesuję się historią regionu, zwłaszcza tą najnowszą. Staram się dostrzegać przemiany we współczesnym świecie. Zależy mi na tym, aby dotrzeć do dociekliwego Czytelnika z interesującym tematem w ciekawej formie.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.