Rajmund Wełnic

Internetowe łowy na nastolatki. Prowokacja w Szczecinku

Internetowe łowy na nastolatki. Prowokacja w Szczecinku Fot. archiwum polskapress
Rajmund Wełnic

Na parking przed jednym z marketów zajeżdża czarna terenówka, na kierowcę czekają dwie nastolatki. Starszej miał rzekomo oferować pieniądze za seks.

- To była prowokacja, czekaliśmy na niego w pobliskim sklepie - mówi pan Mariusz, animator dziecięcy, który wcześniej, podszywając się pod 14-latkę, korespondował z 37-letnim mężczyzną przez internet.  

 

- Na nasz widok i widok kamer, czym prędzej odjechał. 

 

Nasz rozmówca mówi, że do akcji skłoniła go skarga nastoletniej koleżanki, która miała być nagabywana przez dorosłego na internetowym komunikatorze. Miały padać propozycje spotkania.

 

[wytloczenie]- Wtedy zdecydowałem się na prowokację i zacząłem z nim pisać jako 14-letnia dziewczyna. Był bardzo ostrożny, chciał, aby przesłać mu zdjęcie. Pisałem, że 15 lat kończę za 3 miesiące, więc spotkanie i seks za pieniądze oferował wirtualnej koleżance, już 15-latce. 

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Rajmund Wełnic

Z lokalną prasą - najpierw Głosem Pomorza, a następnie Głosem Koszalińskim - jestem związany od 1995 roku. Mam to szczęście, że mogę pisać o swoich pięknych rodzinnych stronach - Szczecinku i powiecie szczecineckim. Wolny czas "pożerają" mi obecnie pociechy (Zuzia, 2009) i Felek (2015). Zaciekły kibic piłkarski.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.