Inspekcja Handlowa sprawdziła tzw. maski antysmogowe. Nie wszystkie zdały egzamin

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Smigielski
Edyta Hanszke

Inspekcja Handlowa sprawdziła tzw. maski antysmogowe. Nie wszystkie zdały egzamin

Edyta Hanszke

Efektem kontroli oprócz zakazu sprzedaży dwóch modeli masek jest poradnik dla kupujących takie produkty.

Pod lupę w trzecim kwartale ub.r. wzięto 10 modeli półmasek filtrujących do ochrony przed cząstkami, popularnie nazywanych maskami antysmogowymi.

Badania pokazały, że dwa modele nie chroniły odpowiednio i przepuszczały obecne w powietrzu szkodliwe pyły. W efekcie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakazał ich sprzedaży. Jeden z producentów odwołał się do tej decyzji. Trzy inne półmaski inspektorzy zakwestionowali z powodu braków formalnych, np. w instrukcjach użytkowania. W tym przypadku firmy mają możliwość poprawienia niedociągnięć.

UOKiK zapowiada, że ze względu na coraz rosnący problem ze smogiem zamierza nadal monitorować te produkty, tym bardziej, że konsumenci nie są w stanie samodzielnie ocenić, czy maski antysmogowe spełniają wymagania i czy dobrze ich chronią.

Na co zwrócić uwagę?

Półmaski filtrujące (zwane też przeciwpyłowymi) są wykonane z materiału filtracyjnego i chronią nie tylko przed smogiem, ale także przed pyłami budowlanymi. Mogą ich używać spacerowicze, osoby remontujące dom czy robotnicy budowlani. Takie półmaski powinny okrywać nos, usta i brodę, dodatkowo mogą mieć zawór wdechowy i/lub wydechowy.

Kupującym UOKiK radzi sprawdzić skróty, które widnieją na masce lub jej opakowaniu, gdzie CE oznacza, że spełnia ona wszystkie wymagania techniczno-prawne, z kolei FFP1, FFP2, FFP3 wskazują klasę ochrony filtra: najsłabsza to 1, najwyższa – 3. NR oznacza, że jest to półmaska jednorazowego użytku, której nie można nosić dłużej niż 8 godzin ani zakładać ponownie, R – to półmaska wielokrotnego użytku, a D oznacza, że półmaska pozytywnie przeszła badanie na zatkanie pyłem dolomitowym (zalecana dla osób pracujących w remontowanych pomieszczeniach).

Rozmiar należy traktować jak wskazówkę, najlepiej półmaskę przymierzyć i sprawdzić, czy szczelnie przylega

Ważne, żeby instrukcja maski była napisana po polsku i zawierała informacje m.in. o sposobie zakładania, dopasowywania i użytkowania półmaski, a jeśli produkt jest wielokrotnego użytku – o sposobie konserwacji.

Półmaska musi być idealnie dopasowana do kształtu twarzy i szczelnie do niej przylegać. Rozmiar „S”, „M” czy „L” należy traktować jak wskazówkę, najlepiej ją przymierzyć.

Jeśli półmaska ma filtr, należy sprawdzać go co jakiś czas, konserwować i wymieniać zgodnie z zaleceniami producenta. Co ważne, brudna półmaska może stracić swoje właściwości.

Edyta Hanszke

Zajmuję się tematyką gospodarki, przedsiębiorczości, rynku pracy, ubezpieczeń i społeczną. Piszę o szeroko rozumianych pieniądzach: tych, które zarabiamy, wydajemy, ale także np. pochodzących z programów unijnych.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.