Idą wakacje, a wraz z nimi dopalacze zbierają coraz większe żniwo

Czytaj dalej
Fot. Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski

Idą wakacje, a wraz z nimi dopalacze zbierają coraz większe żniwo

Leszek Kalinowski

Tylko w ciągu czterech dni na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Zielonej Górze trafiło 10 osób po zażyciu dopalaczy. Lekarze już się boją, co będzie, gdy zaczną się wakacje. Apelują o rozsądek...

- Od ilu już lat mówi się o tych cholernych dopalaczach. Ile jeszcze młodych ludzi musi umrzeć, by wreszcie dorośli jakoś rozwiązali ten problem - denerwuje się Teresa Napiórko z Zielonej Góry. - Moje wnuczki są w wieku licealnym. Wiele razy z nimi rozmawiałam o tych zagrożeniach. Rozmawiali rodzice. Mam do nich zaufanie, a mimo to drżę, gdy gdzieś wyjeżdżają albo idą na jakąś imprezę. Wystarczy, że ktoś im coś dorzuci do picia.

  • Im bliżej wakacji, tym dopalacze zbierają większe żniwo.
  • Czym są dopalacze?
  • Jak się przed nimi bronić?

CZYTAJ WIĘCEJ:

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Leszek Kalinowski

Jestem dziennikarzem działu informacyjnego. W "Gazecie Lubuskiej" pracuję od 1991 roku. Najczęściej poruszam tematy związane z Zieloną Górą i oświatą (przez lata prowadziłem strony dla młodzieży "Alfowe bajerowanie" - pozdrawiam wszystkich Alfowiczów rozsianych dziś po świecie). Z wykształcenia jestem magistrem filologii polskiej. Ukończyłem też dziennikarstwo oraz logopedię, a także podyplomowe studia "Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.