Ewelina Lisowska, kobieta dwóch pasji: muzyki i kick-boxingu

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Paweł Gzyl

Ewelina Lisowska, kobieta dwóch pasji: muzyki i kick-boxingu

Paweł Gzyl

Ewelina Lisowska powraca z nowym albumem - „4”. Przy tej okazji opowiada nam, jak ćwiczy kick-boxing i sama sobie radzi z życiowymi problemami.

Regularnie nagrywasz nowe albumy - bo dostajemy je co dwa lata. Lubisz systematycznie pracować nad piosenkami?

Wynika to z tego, że dużo piszę i chcę się tym, co stworzyłam, dzielić z fanami. To normalne i naturalne.

Jak powstają Twoje piosenki?

Nie jest to regularna praca, bo muszę poczuć, że mam w sobie głód twórczy. Że chcę usiąść i coś napisać. Wtedy mam poczucie, że powstanie coś fajnego.

Tak powstała Twoja nowa płyta?

Ten album powstał, kiedy miałam remont w mieszkaniu. Przeprowadziłam się wtedy na trzy miesiące do rodziców. I tam, w bliskim mi otoczeniu, tak łatwo pisało mi się utwory na płytę, że wręcz same sypały mi się jak z rękawa. Po tym doświadczeniu stwierdziłam, że zostawiam cały komputer i sprzęt nagrywający u rodziców. I teraz kiedy mam ochotę, jadę do nich i tam pracuję nad piosenkami, bo czuję, że w ich domu panuje dobra aura i nikt mnie tam nie rozprasza.

Dlaczego tym razem zrezygnowałaś z rockowych utworów i nagrałaś całkowicie popowy album?

Chciałam tą płytą wykonać ukłon wobec tych fanów, którzy poznali Ewelinę Lisowską dzięki radiowym przebojom. Poprzednie płyty były niespójne z moim medialnym wizerunkiem. Wcześniej prezentowałam popowe single - a na albumach były zarówno popowe, jak i rockowe piosenki. Tym razem chciałam tego uniknąć.

Dlaczego Lisowska nagrała "radosną" płytę?Skąd pasja do sztuki walki? Jak wygląda życie uczuciowe artystki? O tym w dalszej części wywiadu

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.