Karol Poliński

Ekolodzy: Katastrofa! Wody Polskie: Zrzut przez zaporę we Włocławku zgodnie z instrukcją

Ekolodzy: Katastrofa! Wody Polskie: Zrzut przez zaporę we Włocławku zgodnie z instrukcją Fot. Wojciech Alabrudziński
Karol Poliński

Ostatni zrzut wody z zapory we Włocławku nie zniszczył tysięcy lęgowisk ptaków - twierdzi szefostwo Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”. Zginęły setki jeśli nie tysiące piskląt - szacują ekolodzy.

W środowisku przyrodników i organizacji związanych z ochroną środowiska nie maleje oburzenie po tym, co stało się w nocy z piątku na sobotę na włocławskiej zaporze.

Przypomnijmy. Aby umożliwić transport do Gdańska kadłuba zbiornikowca „Helsinki”, wyprodukowanego w Płocku, zwiększono przepływ wody przez włocławski stopień.

W środowisku przyrodników i organizacji związanych z ochroną środowiska nie maleje oburzenie po tym, co stało się w nocy z piątku na sobotę na włocławskiej zaporze.  Więcej w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Karol Poliński

Moje zainteresowania dziennikarskie dotyczą przede wszystkim tematyki politycznej i społecznej, a także sportu. Ale chętnie też zaglądam "na podwórko" kultury.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Burski

Gdzie byli ci ekolodzy jak w Gdańsku szambo dwie doby spuszczali do zatoki?? Adamowicz mówił że nic się nie stało !!

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.