Czy to początek końca ryczałtowych składek ZUS? Rząd przebąkuje, że bogatsi powinni zapłacic więcej

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Zbigniew Bartuś

Czy to początek końca ryczałtowych składek ZUS? Rząd przebąkuje, że bogatsi powinni zapłacic więcej

Zbigniew Bartuś

W gospodarczej części rządu Mateusza Morawieckiego dojrzewa pomysł wprowadzenia progresywnych składek na ZUS, zależnych od dochodu (lub przychodu) przedsiębiorcy - wynika z wiarygodnych przecieków.

Na razie wszystkich obowiązuje prosta zasada: przez pierwsze dwa lata działalności przedsiębiorca płaci preferencyjne składki na ZUS (obecnie 519 zł z hakiem), a potem standardową stawkę (dziś 1228 zł); jeśli chce, może płacić więcej. System oparty jest zatem od lat na ryczałcie.

Pierwszym wyłomem ma być - od przyszłego roku - „mały ZUS”. - Najmniejsi przedsiębiorcy zapłacą składkę ZUS zależną od przychodów, a nie ryczałtową - wyjaśnia Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Czytaj więcej i dowiedz się, które i ile firm skorzysta na zmianach.

Pozostało jeszcze 62% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Zbigniew Bartuś

Wolność jest w nas

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.