Czy syn zabił ojca? Schizofrenia budzi demony, ale można je uśpić lekami

Czytaj dalej
Fot. Fot. Pixabay
Mirosław Dragon

Czy syn zabił ojca? Schizofrenia budzi demony, ale można je uśpić lekami

Mirosław Dragon

W malutkiej Brynicy pod Woł-czynem znaleziono szczątki zabitego mężczyzny. Po zbadaniu kodu DNA w laboratorium ustalono, że zwłoki należą do 64-letniego Mariana F. Mieszkańcy wioski są pełni obaw, że zabójcą jest jego chory na schizofrenię syn.

W poprzedni czwartek do Brynicy zjechało się pełno radiowozów. Stanęły przy domu rodziny F. na skraju malutkiej wioski w gminie Wołczyn.

Brynica liczy zaledwie 71 mieszkańców, tragiczne wieści rozniosły się bardzo szybko.

- W domu rodziny F. znaleziono zwłoki ojca - dowiedzieli się mieszkańcy. - Policjanci zatrzymali już chorego na schizofrenię Krzysztofa F., który mieszkał razem z ojcem. Skuli go w kajdanki i wprowadzili do domu. Po jakimś czasie przyjechała po niego karetka.

Jeśli Krzysztof F. zabił ojca, nie trafi do więzienia, ale do  zamkniętego zakładu psychiatrycznego. On w tej tragedii też jest ofiarą...

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mirosław Dragon

Jestem dziennikarzem „Nowej Trybuny Opolskiej" i portalu internetowego Nto.pl
Można do mnie pisać: mdragon@nto.pl lub dzwonić: 510 026 553.
Zajmuję się północną częścią Opolskiego, a więc takimi miejscowościami, jak: Kluczbork, Olesno, Byczyna, Wołczyn, Praszka, Gorzów Śląski, Dobrodzień i inne.
Jestem dziennikarzem multimedialnym: oprócz pisania artykułów, robię też zdjęcia, a także nagrywam i montuję reporterskie wideo.
Moje artykuły i materiały dziennikarskie miały w ubiegłym roku łącznie prawie 14 milionów odsłon.
Wykrywam afery, patrzę władzy na ręce, ale też opisuję historię lokalną, przedstawiam interesujące inicjatywy i ciekawych ludzi. Najbardziej szczęśliwy jestem wtedy, gdy uda się pomóc potrzebującym ludziom, chorym dzieciom. To są momenty, kiedy okazuje się, że jesteśmy z czytelnikami i darczyńcami jedną wielką rodziną!

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.