Coraz więcej mieszkańców Opolszczyzny dorabia. Bo jest ciężko

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Bolt/Polska Press
Tomasz Kapica

Coraz więcej mieszkańców Opolszczyzny dorabia. Bo jest ciężko

Tomasz Kapica

Chętnie dorabiają już nie tylko fachowcy z budowlanki. Coraz częściej na drugą pracę decydują się osoby, których podstawowa pensja jest zbliżona do najniższej krajowej.

Wśród takich osób jest m.in. pan Krzysztof z Kędzierzyna-Koźla. Na co dzień pracuje w jednej ze spółek funkcjonujących przy Grupie Azoty. - Robię w systemie zmianowym. Mam więc trochę więcej wolnego czasu na odpoczynek - opowiada. - Wtedy dorabiam jako kierowca w jednej z firm przewozowych. Oczywiście, swojemu podstawowemu pracodawcy się tym nie chwalę.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Kapica

Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Zajmują się sprawami, które są istotne dla mieszkańców, a także regionalną i ogólnopolską polityką. Patrzę władzy na ręce. Jeśli jest coś, o czym powinienem widzieć, to dzwoń lub pisz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.