Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Maria Mazurek

Co by było, gdyby Roman Dmowski wstał z grobu

Roman Dmowski (1864-1939). Współzałożyciel Narodowej Demokracji (endecji), ideolog polskiego nacjonalizmu. Po prawej jego pogrzeb Fot. Archiwum Roman Dmowski (1864-1939). Współzałożyciel Narodowej Demokracji (endecji), ideolog polskiego nacjonalizmu. Po prawej jego pogrzeb
Maria Mazurek

O nacjonalizmie - kiedyś i dziś - rozmawiamy z prof. Mariuszem Wołosem, historykiem, prorektorem Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

Wyobraźmy sobie, że Roman Dmowski wstaje z grobu. Czy podoba mu się współczesna Polska? Czy chce zapisać się do jakiejś partii politycznej?

Henryk Wereszycki, wybitny znawca dziejów Polski porozbiorowej, mówił, że historyk ma wystarczająco dużo problemów z interpretacją faktów, żeby jeszcze zajmować się gdybaniem.

Ale to jest najciekawsze.

Myślę, że gdyby Roman Dmowski jakimś cudem wstał z martwych z cmentarza Bródnowskiego na warszawskiej Pradze, gdzie spoczywa, byłby i zdziwiony, i zadowolony, i niezadowolony.

Czym zdziwiony?

Kształtem granic obecnej Rzeczypospolitej, które od jego śmierci w styczniu 1939 uległy znacznej zmianie. Zadowolony mógłby być z tego, że Polska jest państwem - tak się jakoś w naszej historii przewrotnie zdarzyło - w zasadzie mononarodowym. Niewiele mamy w nim mniejszości narodowych, które Dmowski niespecjalnie cenił. A jeśli mamy, to są to bardzo lojalni obywatele Rzeczypospolitej, którzy, owszem, kultywują swoje odrębności, ale nie w zakresie spraw politycznych, nie mówiąc już o irredencie, a kultury czy języka. Myślę tu przede wszystkim o najliczniejszej mniejszości, czyli ukraińskiej. Pewnie Dmowskiego zdziwiliby nieco Ślązacy, którzy uważają się za odrębny naród. On by się jednak chyba w dzisiejszych czasach nie odnalazł. Do żadnej partii by się nie zapisał.

Dlaczego?

To był człowiek, który ukształtował się w zupełnie innej rzeczywistości, od jego urodzenia minęło ponad 150 lat. Roman Dmowski jednak był intelektualistą wielkiej klasy, pisarzem politycznym, publicystą. I, w pewnych okresach swojego życia, sprawnym politykiem reprezentującym polską rację stanu, mającym to, co dzisiaj jest nie tyle rzadkie, co prawie niewystępujące (i proszę nie ciągnąć mnie tu za język) - tę umiejętność męża stanu, który potrafi wznieść się ponad walki frakcyjne, partyjne, kiedy dobro Polski tego wymagało. To jest Roman Dmowski, który nie pasuje do naszych czasów. Poza tym, proszę wziąć pod uwagę zmiany oczywiste: cywilizacyjne, w technotronice i ten hałas, ten szum, tę olbrzymią ilość informacji, której człowiek z przełomu wieku XIX i XX - nawet wykształcony, oczytany, znający świat i języki - nie miał szansy otrzymać.

Czytaj więcej:

  • Co by Dmowski powiedział na to, że jest idolem rosnącego w siłę ruchu współczesnych nacjonalistów?
  • Ruchy narodowościowe istnieją i mają się dobrze. Jak to możliwe, że hasło „Bóg, honor, ojczyzna” jest wciąż żywe w dzisiejszej Polsce?
Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Maria Mazurek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Pro Media Sp. z o.o.