Cały Gdańsk w ostatniej misji dla prezydenta Pawła Adamowicza. W przygotowanie uroczystości pogrzebowych zaangażowanych było ok. 1700 osób

Czytaj dalej
Fot. Piotr Hukało
Tomasz Chudzyński

Cały Gdańsk w ostatniej misji dla prezydenta Pawła Adamowicza. W przygotowanie uroczystości pogrzebowych zaangażowanych było ok. 1700 osób

Tomasz Chudzyński

Godne pożegnanie zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza było potężnym wyzwaniem logistycznym, ale też emocjonalnym. - Traktowaliśmy to jako ostatnią misję dla naszego szefa - mówi Marek Bonisławski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Minione dni był bardzo intensywne dla pracowników Urzędu Miejskiego w Gdańsku, Europejskiego Centrum Solidarności, wolontariuszy i współpracowników Pawła Adamowicza. Pożegnanie prezydenta musiało być godne, ale też bezpieczne dla uczestników i przebiegać sprawnie. - Musieliśmy oddzielić nasze czysto ludzkie emocje i profesjonalne podejście do organizacji uroczystości pogrzebowych - mówi Marek Bonisławski dyrektor biura prezydenta ds.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Chudzyński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.