Całkiem poważne skutki nieudanego zmielenia łopatki na mięsnym, czyli co klientowi wolno, a czego nie wypada

Czytaj dalej
Fot. Toimasz Rusek, Zbigniew Borek
Zbigniew Borek

Całkiem poważne skutki nieudanego zmielenia łopatki na mięsnym, czyli co klientowi wolno, a czego nie wypada

Zbigniew Borek

Nieudany zakup zmielonej łopatki momentami zamieniał się w happening. Ale wywołał też całkiem poważną dyskusję. Przy okazji tej drobnej sprawy ludzie zaczęli się zastanawiać: czy jako klienci jesteśmy podmiotem handlu, czy wciąż - jak za komuny - tylko przedmiotem?

- Proszę 1 kg mielonej łopatki.
- Nie mogę zmielić.
- Dlaczego?
- Mam umytą maszynę.
- Ale jest przecież godzina 19.55.
- No właśnie.
- Zamykacie o 21.00?
- Tak, zamykamy o 21.00.
- I o 19.55 nie zmieli pani łopatki, bo umyła pani maszynę?
- Tak, nie zmielę.
- Ja bym jednak prosił, żeby pani zmieliła. Nie prosiłbym o to pięć czy piętnaście minut przed zamknięciem. Teraz jednak proszę.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Zbigniew Borek

Jestem wydawcą, kieruję też gorzowską redakcją "Gazety Lubuskiej". Pilotuję w gazecie m.in. sprawy polityczne, robię parę projektów plebiscytowych i sporo innych rzeczy, które są do zrobienia. W "Lubuskiej" pracuję dłużej niż jestem żonaty, a żonaty jestem już dość długo. No i dzieci mi się fajnie starzeją :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.