Brexit ukazał w pełni mizerię brytyjskich elit politycznych

Czytaj dalej
Fot. HO/AFP/East News
Kazimierz Sikorski

Brexit ukazał w pełni mizerię brytyjskich elit politycznych

Kazimierz Sikorski

W Europie Brytyjczycy uchodzili od zawsze za ludzi uprzejmych, rozsądnych i zdyscyplinowanych. Jednak bałagan związany z brexitem mocno podważył ten osąd i wzbudził obawy, że najstarsza i najstabilniejsza demokracja europejska zmierza do samounicestwienia. Nawet jeśli to zbyt pesymistyczna wizja, jesteśmy świadkami końca takiej Wielkiej Brytanii, jaką do tej pory znaliśmy.

Zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej podpalili w referendum 23 czerwca 2016 lont, który w ciągu minionych czterech lat już spowodował reakcję łańcuchową. Po zwycięstwie zwolenników brexitu nastąpiła rezygnacja premiera Davida Camerona. Jego następczyni Theresa May zdecydowała się na wcześniejsze wybory, które przegrała. Straciła kontrolę nad swoją partią - konserwatystami - potem nad parlamentem, a na końcu parlament stracił kontrolę nad procesem wyjścia z UE. I nie pomogły tu gniewne upomnienia posłów i krzyki spikera Izby Gmin Johna Bercowa. Lont wciąż się pali i może doprowadzić do eksplozji na kontynencie, gdyż po stronie Unii Europejskiej nie widać siły, która by mogła ogień zgasić. Naturalnie w tym rozwodzie winne są obie strony. Jedna bardziej.

Brexitowa prehistoria i chronologia

1 stycznia 1973 roku nastąpiło rozszerzenie Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej m.in. o Wielką Brytanię. Zjednoczone Królestwo było wówczas rządzone przez konserwatywnego premiera Edwarda Heatha. Jednak już w roku następnym wybory wygrała Partia Pracy i premier Harold Wilson zarządził referendum o pozostaniu lub wyjściu z EWG. Labourzyści i związkowcy byli w większości za wyjściem, podczas gdy torysi prowadzeni przez nową przewodniczącą Margaret Thatcher oraz kręgi gospodarcze za pozostaniem. Obywatele zdecydowali większością 67 procent o pozostaniu w EWG.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Kazimierz Sikorski

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Pro Media Sp. z o.o.