Bez starych autobusów MZK w Opolu sobie teraz nie poradzi

Czytaj dalej
Fot. Arti
Artur Janowski Janowski

Bez starych autobusów MZK w Opolu sobie teraz nie poradzi

Artur Janowski Janowski

Miejski Zakład Komunikacji kupił kilkunastoletnie pojazdy. Nadal brakuje nowych, a od stycznia przewoźnik obsługuje powiększone Opole.

Stolica regionu powiększyła swój obszar o 1/3, a to z kolei wymusiło wydłużenie kursów MZK, powstały też całkiem nowe linie.
W sierpniu pisaliśmy, że do spółki trafiły trzy używane autobusy MAN, które niestety nie posiadają klimatyzacji dla pasażerów.

Teraz w bazie miejskiego przewoźnika pojawiły się trzy kolejne autobusy, wyprodukowane w 2001 roku. To 15 metrowe pojazdy dłuższe od tradycyjnych, ale krótsze od przegubowców. Jeden już zaczął kursy na linii nr 15.

- Kupowanie 16-letnich autobusów to krok rozpaczliwy, ale w obecnej sytuacji MZK to jedyna słuszna decyzja - ocenia osoba, która dobrze zna sytuację w spółce. - Zdarza się, że z regularnych kursów wyłączonych jest nawet kilkanaście pojazdów, które albo mają jakąś awarię, albo przechodzą przegląd techniczny. Przed powiększeniem miasta to nie było dużym problemem, bo MZK miało 90 autobusów i mniej kursów. Obecnie pojazdy są mocniej eksploatowane i te najstarsze lub też w złym stanie technicznym zaczynają się sypać.

Tadeusz Stadnicki, prezes MZK, podkreśla, że zakupione właśnie wozy są w dobrym stanie technicznym i wciąż mają niewielkie przebiegi.

- Będą zastępować wysłużone Jelcze 120MM/2 – zdradza prezes Stadnicki. - Pierwotnie zakładaliśmy, że nasze Jelcze wytrzymają do czasu pierwszej dostawy nowych autobusów w ramach unijnego projektu „Czysta komunikacja publiczna”, ale jednak zużycie tych pojazdów jest już bardzo duże. Pozyskane 15-tki są nieporównywalnie tańsze niż odbudowa Jelczy, co więcej MAN-y dają nam lepsze warunki ich obsługi technicznej.

Każdy z kupionych autobusów kosztował spółkę zaledwie 8.780 zł netto.
- I to wyjaśnia, dlaczego zdecydowaliśmy się na ich kupno, a nie np. droższą dzierżawę – mówi Stadnicki.

Szefostwo MZK zakłada, że to ostatnie używane autobusy, jakie trafiły do spółki. Już I kwartale 2018 roku u przewoźnika pojawi się 28 nowych autobusów, a potem kolejne 23. W 2019 r. flotę MZK zasili jeszcze 10 nowoczesnych autobusów MAN.

Artur Janowski Janowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.