Artur Ligęska z Dębicy napisał książkę o piekle w arabskim więzieniu. Miłość szejka prawdziwym powodem aresztowania

Czytaj dalej
Fot. Kazik Gnatowski/Kuba Smaga/Kershaza
Norbert Ziętal

Artur Ligęska z Dębicy napisał książkę o piekle w arabskim więzieniu. Miłość szejka prawdziwym powodem aresztowania

Norbert Ziętal

Aż trzynaście miesięcy w więzieniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich spędził Artur Ligęska, pochodzący z Dębicy przedsiębiorca działający w branży fitness. Usłyszał wyrok dożywocia, a potem został uniewinniony. Kulisy sprawy, a zwłaszcza prawdziwy powód zatrzymania, opisał w książce „Inna miłość szejka”. Twierdzi, że to przez miłość księcia Abu Zabi.

- Miałem marzenia. Chciałem być szczęśliwy — mówi Artur Ligęska na początku krótkiego filmu na YouTube zapowiadającego jego książkę. - Zdechniesz polski psie — w dalszej części jest już mniej przyjemnie.

- „Habibi” - po arabsku „kochanie — tak — wypowiada Ligęska. Tym określeniem arabskie kobiety zwracają się do swoich ukochanych mężczyzn. Jak się okazuje, to słowo było kluczowe w dramacie Artura Ligęski.

- Trafiłem do piekła — mówi.

ZOBACZ FILM: Artur Ligęska o swojej książce

Był przedsiębiorcą w branży fitness, wyjechał do Dubaju

Kilka lat temu Ligęska był znanym przedsiębiorcą w branży fitness. Jednak zaczęło mu się wieść gorzej. Porzucił interesy w Polsce, w październiku 2017 r. wyjechał do Dubaju. Planował zacząć wszystko od nowa. W kwietniu 2018 r. chciał wrócić do Polski, został jednak zatrzymany na lotnisku w Dubaju.

Przez wiele miesięcy utrzymywano, że powodem zatrzymania i aresztowania, a później wyroku skazującego na dożywocie, były narkotyki. Tak wynika z relacji Ligęski. Tego typu przestępstwa w krajach arabskich zawsze karane są bardzo surowo. Ligęska cały czas twierdził, że jest niewinny. Wtedy jednak, podczas kolejnych rozmów telefonicznych do Polski, nie wyjaśnił, jaki był prawdziwy — jego zdaniem — powód aresztowana go.

Zrobił to w książce „Inna miłość szejka”, a powód poznajemy już w zwiastunie zapowiadającym wydawnictwo.

Więcej o pobycie Artura Ligęski w arabskim więzieniu i napisanej przez niego książce przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Norbert Ziętal

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.