Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

80 lat temu opolska synagoga stanęła w ogniu. Opolską synagogę podpalił własnymi rękami rabin Hans Hirschberg

Czytaj dalej
Fot. Fot. WIKIPEDIA
Krzysztof Ogiolda

80 lat temu opolska synagoga stanęła w ogniu. Opolską synagogę podpalił własnymi rękami rabin Hans Hirschberg

Krzysztof Ogiolda

W nocy z 9 na 10 listopada 1938 roku niemieccy naziści w całej Rzeszy plądrowali żydowskie sklepy i podpalali synagogi. Tylko w rejencji opolskiej zniszczono ich 20. W całej Rzeszy blisko 300.

Opolską synagogę podpalił własnymi rękami rabin Hans Hirschberg. We Wrocławiu naziści nie pozwolili wprawdzie rabinowi wynieść z synagogi zwojów Tory, ale ogień podłożyli sami.

- W Opolu rabina wleczono wśród urągań, wrogich okrzyków i rękoczynów w nocnej koszuli, mimo listopadowego zimna, z Rosenbergerstrasse 10, czyli z dzisiejszej ul. Oleskiej, do synagogi przy Hafenstrasse (ul. Piastowskiej) – relacjonuje opolski historyk dr Maciej Borkowski. - Tu wręczono mu kilka kanistrów z benzyną, kazano ją rozlać wewnątrz świątyni i budynek podpalić. Straż pożarna oczywiście nadjechała, bo porządek musiał być, ale ona nie zajmowała się gaszeniem. Pilnowała raczej, by ogień nie przeniósł się na sąsiednie budynki, a zwłaszcza na nowy gmach rejencji opolskiej, czyli dzisiejszego urzędu wojewódzkiego i Wieży Piastowskiej. Synagoga płonęła do świtu. Łunę było widać z daleka.

W niektórych miastach naziści zadbali, by przed pożarem wynieść cenny księgozbiór. W Opolu o tym nie pomyślano, toteż biblioteka i archiwum gminy żydowskiej spłonęły. Rabina zmuszono, by pożar oglądał, a następnie zaprowadzono go wraz z kilkunastoma innymi Żydami do aresztu. Rano ich zwolniono. Budynek synagogi – jak zanotował profesor Karol Jońca – ostatecznie zniknął rozebrany w kwietniu 1939 roku.

Ocalał jedynie – niepołączony wprost z synagogą - tzw. domek rabina, w którym zresztą nie mieszkał nigdy żaden rabin, tylko stróż synagogalny. Dzisiaj mieści się tam restauracja „Rzymskie Wakacje”. W miejscu po synagodze zbudowano schron przeciwlotniczy, a w latach 50. żłobek, który mieści się tam do dzisiaj.

- W roku 1998, na 60-lecie „nocy kryształowej” powstała inicjatywa, by miasta partnerskie Opole i Müllheim ufundowały głaz z tablicą dla upamiętnienia tamtych tragicznych wydarzeń – przypomina dr Borkowski. - Głaz przygotowała strona polska, tablicę odlano w Niemczech. W trzech językach (po polsku, niemiecku i po hebrajsku) można przeczytać, co się w nocy z 9 na 10 listopada tutaj stało. W roku 2013 w sąsiedztwie głazu umieszczono tablicę poświęconą Leo Baeckowi, który zamykał starą synagogę przy dzisiejszej ulicy Szpitalnej i otwierał nową i przez 10 lat był jej rabinem. Dobrze świadczy o opolanach, że w ciągu 20 lat głaz ten nigdy nie był dewastowany. Uszanowana też została tablica Leo Baecka. Cieszy, że takie upamiętnienia nie budzą kontrowersji. Mam nadzieję, że polityka wmawiania ludziom, zwłaszcza młodym, że wielokulturowość jest czymś złym, tego nie zmieni, że to mózgów nie zatruje.

Pożar synagogi tym silniej musiał się wbić w pamięć opolan, że był to duży i bardzo okazały, utrzymany w stylu mauretańskim gmach ozdobiony wielką kopułą, zaprojektowany przez architekta Felixa Henry’ego.

Opolską synagogę podpalił własnymi rękami rabin Hans Hirschberg. We Wrocławiu naziści nie pozwolili wprawdzie rabinowi wynieść z synagogi zwojów Tory, ale ogień podłożyli sami. 

 

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Ogiolda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.