Krzysztof Ogiolda

74 lata temu nie czuli, że wygrali tę wojnę. O swoim udziale w II wojnie światowej opowiada czworo opolskich kombatantów

Już bijąc się pod Monte Cassino, mieliśmy poczucie, że to ofiara wielka, ale daremna, skoro zostaliśmy sprzedani – mówi pułkownik Edward Głowacki Fot. Krzysztof Ogiolda Już bijąc się pod Monte Cassino, mieliśmy poczucie, że to ofiara wielka, ale daremna, skoro zostaliśmy sprzedani – mówi pułkownik Edward Głowacki
Krzysztof Ogiolda

O swoim udziale w II wojnie światowej i o tym, jak przeżywali 8 maja 1945 roku, opowiada czworo opolskich kombatantów.

Ósmego maja 1945 roku cieszyłem się, że wojna się skończyła i będziemy jakoś swobodnie, bez okupanta żyć - mówi Antoni Jedynak. Dzisiaj stoi na czele Związku Kombatantów w Nysie. Wtedy był młodziutkim akowcem.

– Na świętowanie zwycięstwa specjalnie czasu nie było – dodaje. – Zaraz po wojnie zatrudniano nas, młodych ludzi, do pracy przy remontowaniu torów czy dróg.

Pozostało jeszcze 97% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Ogiolda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.